RSS
sobota, 15 listopada 2008

Ja i mój brzuch :P

Tak właśnie się w tym momencie czuję, mam już problemy schylić się do butów, chociaż idę na łatwiznę i noszę kozaczki na zamek zamiast adidasków :P Czasami mam wrażenie że się toczę zamiast iść hehehe. Jednak najfajniejszym uczuciem jest kopanie, mały kopacz już kopał ojca po nerach w nocy, tatuś już sam wyczuwa ruchy :D A czasami aż brzuch się podnosi w jednym miejscu :P Brzuch jest naprawdę duży, wierzcie mi, że mam bardzo duży biust a przy tym bębnie wygląda jak malutki :P

Dalej będzie już robótkowo. Tą spódniczkę zrobiłam kuzynce 2 lata temu na gwiazdkę (pamiętam, bo jeszcze studiowałam :P). Poszło mi coś ok 2-3 motków (nie pamiętam dokładnie) Dalii, szydełko 3mm.

Obrus dla mamy, który robiłam też bardzo dawno, ale nie chwaliłam się, bo był nieskończony (ostatnie okrążenia to ok 900 oczek! dlatego straciłam cierpliwość). Teraz się za niego wzięłam i skończyłam, ma 90 cm średnicy. Żółta Peonia, szydełko 2mm. Teraz robiłam ostatnie ok 20 rzędów.

Jako przerywnik w jeden wieczór machnęłam skarpetki :D Szaroniebieska Zorza w końcu znalazła zastosowanie, są bardzo ciepłe i fajne. Tylko że ja mam jeszcze ponad 5 motków tej Zorzy... Kupiłam ją na sweter, ale po kilku podejściach zrezygnowałam... Druty pończosznicze nr 3 :)

No i na koniec robótka, którą mam aktualnie na drutach :) We wpisie pt. Jelonka mam pokazane nowe zapasy. Jest wśród nich kilogram czarnej Puchatki kupiony za 9,40zł w brakach (wcale mi to na wybrakowane nie wygląda). Tak więc niewiele myśląc, złapałam za druty nr 4 i powstaje sweterek dla męża. Mam już zszyte przody z tyłem, dorobiony golf (będzie podwójny) i ponad pół rękawa. Leci już 7 motek :D

I fotka trochę naświetlona, lepiej widać, że sweter nie jest całkiem gładki:

No. To by było na tyle. Jak skończę sweter, to pokażę Wam i skończony na mężu i schemat, bo zrobiłam sobie w excelu :)

Pozdrawiam wszystkich, którzy mnie odwiedzają :)

Iwona.

10:36, igawroc82
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 03 listopada 2008

To będzie synek :) Już na 100%, widzieliśmy dokładnie :)

Jutro myślę że uda mi się dorzucić zdjęcie z brzuszkiem :D

"04.10.2008" Zdjęcie takie sobie, poproszę o lepsze :P

Buziaki, Iwona.

19:11, igawroc82
Link Komentarze (7) »
sobota, 01 listopada 2008

W czwartek 30.10. byłam w Jeleniej Górze. Odwiedziłam Anilux, zrobiłam trochę zapasów mojej mamie:

I sobie :

Byłam też u Violetty21, od której dostałam śliczne, ręcznie robione przez Violę kolczyki w czerwonym kolorze (jakby wyczuła że będę w czerwonym sweterku) :D

Dziękuję Ci Violu za przemiłe przyjęcie, super popołudnie i śliczne kolczyki :) Tak jak mówiłam, zapraszam do nas na wiosnę :D

Pozdrawiam,

Iwona.

08:40, igawroc82
Link Komentarze (3) »
piątek, 24 października 2008

Oto, co mi jeszcze zostało w szafce - swoją drogą mało coś tego :P

6 motków szaroniebieskiej Zorzy (na zdjęciu od lewej)

5 motków brudnoróżowej Dalii (w środku)

2 motki kremowej Sonaty (od prawej)

 

Dlatego już całkiem niedługo bo po wypłacie :D wybieram się do Jeleniej Góry. Zrobię zapasy dla siebie, dla rodziny (hihi) i przede wszystkim odwiedzę Violę, bo nie widziałyśmy się kawał czasu.

Na dzisiaj tyle, spróbuję jutro ślubnego na fotkę brzucha namówić :P

Pozdrawiam, Iwona.

15:18, igawroc82
Link Komentarze (2) »
środa, 22 października 2008

Zrobiłam kuzyneczce fotkę w mojej turkusowej bluzeczce. Kuzynka jest sporo ode mnie wyższa, więc na mnie bluzeczka będzie ciut dłuższa :

No i niespodzianką jest nowinka, kogo całiem niedawno odwiedziłam w pracy :)

Dla niewtajemniczonych - to Nesia. Znamy się od kilku lat, właśnie dzięki forum robótkowemu. Nesia pracuje blisko miejsca gdzie mieszkam :)

 

Poza tym oczywiście coś zaczęłam dłubać ale idzie mozolnie. Pomysł mi się podoba, nie wiem czy starczy włóczki (wątpię), ale dziubię. Najwyżej będę pruć :P I tak siędzę w domu :D

 

Aha, zapomniałabym.

Zapisałam się na robótkowy secretPal :) Szczegóły tu:

http://www.robotkowysecretpal.blog.pl/

 

Pozdrawiam :)

15:30, igawroc82
Link Komentarze (1) »
wtorek, 30 września 2008

I skończyłam turkusową bluzeczkę z Sonaty. Fotki na wyrku, bo na mój brzuszek nie wejdzie na razie, może wiosną...

Tutaj całość:

Tutaj tylko przód:

I zbliżenie wzorku:

 

Teraz to już mam nadzieję ruszą troszkę moje robótki :)

Pozdrawiam, Iwona. 

09:16, igawroc82
Link Komentarze (10) »
czwartek, 25 września 2008

Cześć dziewczyny, wiem że zaniedbałam blog totalnie, ale bardzo źle znosiłam ciążę, no i ta inżynierka...

No to teraz mogę się oficjalnie pochwalić, że oboje z mężem jesteśmy od dzisiaj inżynierami z czwóreczkami na dyplomach :D

A dzidziulek swoją drogą ma już ponad 12 cm!

Jestem taka szczęśliwa :D

Pozdrawiam. 

13:45, igawroc82
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 14 lipca 2008

Jestem bardzo szczęśliwa, bo moja dzidzia ma już 3,8 mm i bije jej serduszko :)

18:08, igawroc82
Link Komentarze (13) »
wtorek, 01 lipca 2008

Bardzo dziękuję dziewczyny za życzenia, naprawdę miło było przejrzeć dzisiaj skrzynkę :) Mam nadzieję że jak już skończę inżynierkę to częściej coś napiszę :)

Sweterka mam na razie plecy i kawałek przodu :/

Buziaki 

14:10, igawroc82
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 maja 2008

Zaczęłam coś z turkusowej Sonaty jak już wcześniej pisałam, robię na trójkach więc na rozmiar 40 (:D) w biodrach i biuście mam 120 oczek !! Strzasznie powoli idzie, ale mimo to mam już prawie całe plecki :P

Projekt taki:

I schematy:

Pozdrawiam, mam nadzieję że wkrótce pokażę moją wersję :)

Iwona 

19:46, igawroc82
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9