RSS
sobota, 21 maja 2011

Po majowym weekendzie zdjęliśmy dywany, położyliśmy na tapczanie folię i prześcieradło i puściliśmy brzdąca bez pieluchy, Od tygodnia nie sika po nogach tylko woła, ostatnio nawet nie chciał spać w dzień bo co chwilę chciało mu się siusiu a nie chciał sikać w pieluchę, czy przejechaliśmy autobusem całe miasto w majteczkach :) a dzisiaj po raz pierwszy zdjęliśmy zupełnie suchą pieluchę po całej nocy :)

Nie liczę że od razu będzie tak co noc, ale postępy robi bardzo szybko :) Może dlatego, że dwulatek już bardzo dużo rozumie :)

Na froncie robótkowym nic nie ma, jestem ciągle zabiegana więc choćbym chciała to nie ma czasu :) Znalazłam kolejną pasję - gotowanie, teraz moi chłopcy mają bardziej urozmaicone posiłki i zajadają aż się uszy trzęsą :P

Pozdrawiam, Jeśli ktoś tu jeszcze zagląda :)

21:15, igawroc82
Link Komentarze (2) »