RSS
sobota, 09 maja 2009

Odkąd się urodził, nie miałam ani chwili na robótki. Dosłownie. Jest potwornie absorbujący :) Ciekawe czemu :

No ale ostatnio udało mi się kupić chwilkę i zrobiłam całe 7 okrążeń odkąd mam synka :D

Oto mój sposób na łobuza:

Mój mały podróżnik, uwielbia siedzieć w foteliku, zwłaszcza w aucie ale w domu też można tak zasnąć :P Tak poza tym to chyba jednak śpi ciut za mało jak na takie maleństwo bo prawie wcale w ciągu dnia :/

To był wpis treningowy, tak w ramach powolnego powrotu :D

Pozdrawiam :)

15:07, igawroc82
Link Komentarze (11) »