We wrześniu robiliśmy remont całego mieszkanie (poza kuchnią), teraz mamy już ładnie :) Ale coś za coś. Ładne mieszkanie ma jedną wadę: trzeba spłacić kredyt na remont :(
Robótkowo conieco dziergam, zwykle małe formy bo na takie znajduję czas.
Do swetra lodowego sprzed kilku postów nie znalazłam brakującego motka Oliwii w odpowiednim kolorze, mam nadzieję że się uda, będę próbować.
Aktualnie dziergam na Święta sweterek dla synka do spodni w kant :D ma być elegancki.
Tak wogóle to czy on wygląda na dwulatka? to zdjęcie było robione właśnie w drugie urodziny...

Gada też językiem czterolatka, całymi zdaniami, ubranka kupuję na 5-6 lat a co dwa miesiące przybywa po 3-4 cm wzrostu. Jak dalej będzie rósł w takim tempie to zbankrutujemy na ciuchy no i wyrośnie trzymetrowy chłop :P
Żartuję oczywiście z docelowym wzrostem ale roście błyskawicznie.
Na razie tyle, jak uda mi się obfocić aktualnie pokończone drobiazgi to wrzucę:)
Buziaki.